Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

I płakać mu się chce.

Arkadij Magov, 15 stycznia 2008


W otoczeniu świateł i blasków
Gdzie hałas mów i oklasków
Młody wandejczyk siedzi w fotelu
W którym siedziało bardzo niewielu.

I płakać mu się chce.

Słyszy okrzyki, dźwięków oktawy
Radość imprezy, towarzyskie zabawy
On siedzi w milczeniu sam na fotelu
Na którym siedziało bardzo niewielu.

I płakać mu się chce.

Wspomina czasy, gdy działać uwielbiał
Razem działali wszyscy,
każdy się spełniał.

Wraca do rozmów, przyjemnych lub nie,
Przez pamięć których
teraz smucić się.

Płakać mu się chce, lecz nie z powodu samotności czy zmian.
To z powodu gwałtownych w serce dwóch doznanych ran.

Dwóm najważniejszym v-bytom.

Rodzyny

Komentarze

  • Anarchia Napalm Perun

    Spontaniczna wersja dźwiękowa tu:
    http://zolnierzwandarchistyczny.wordpress.com/2008/01/15/i-plakac-mu-sie-chce-w-wykonaniu-guerillas-perunas/

  • Arkadij Magov

    Zajebiste towarzyszu Perun! Dokładnie o to w tym chodzi. No po prostu brak mi słów... Boskie.

  • Aborcjusz Struszynski

    Brawo! Brawo! Szkoda, że jakieś takie kurwa depresyjne, dajcie Towarzyszowi Prezydentowi prozac!

  • Arkadij Magov

    Spierdalajcie Struszyński na drzewo prostować banany :P

  • Ivo Danuta Karakachanow Śr

    piękne!

  • Anarchia Napalm Perun

    Struszyński- depresyjne, bo Magowovi chce się płakać, kurwa. No przecież nie ze szczęścia :) Chyba że należy się cieszyć z dwóch w serce zadanych ran ;)

  • Aborcjusz Struszynski

    Ciota.
    Ale trzeba mimo wszystko przyznać, że wydarza się to, co Struszyński lubi najbardziej - interakcjonizm, spontaniczny interakcjonizm. Jeden coś robi, drugi dodaje i tak powstaje coś nowego. I to jest kurwa zajebiste. A że jakość dzieła też wielka, to jeszcze bardziej zajebiste.

  • Ivo Danuta Karakachanow Śr

    a może mnie ktoś oświecić, ciemnego czarnucha (:D) cóż to za rany zostały zadane tow. Magovowi?

  • Aborcjusz Struszynski

    Ano jedną z nich jest Towarzysz Radetkzy, zaś drugą, Towarzysz Perun, którzy są bardziej aktywni w Micropolis a nie w swej v-ojczyźnie. No, chyba że poeta miał coś innego na myśli...

  • Ivo Danuta Karakachanow Śr

    http://wandystan.only.pl/wandea2/indexstart.php?co=20080115201219 :)

  • Arkadij Magov

    Miał towarzyszu Struszyński. Powiedziałem, że jedna z ran dotyczy polityki, a druga życia v-emocjonalnego. Jednak co dokładnie poeta miał na myśli nie będę się rozwodził - za parę lat dzieci Wandejskie same będą dokonywać interpretacji i pisać na ten temat egzaminy:P

    Tow. Perun - nie Magovowi chce się płakać, a podmiotowi lirycznymi. Wiersz jest pełen symboli i aluzji do obecnej sytuacji. Mi nie chciało się płakać, ale to zachowanie podmiotu lirycznego też coś określa, symbolizuje, oznacza, tym bardziej, że występuje tutaj jako refren.

    Ogłaszam konkurs na interpretację tego wiersza. Konkurs ma tytuł "Co wyjebało Magovowi - co autor miał na myśli?" :]

  • Aborcjusz Struszynski

    Ja już jedną odpowiedź dałem, ale to był falstar. Wobec czego ponownie. I tak. Towarzysz Magov na myśli miał, aby Tow. Perun zaśpiewał. Aby powrócił z wygnania. Tow. Magov jest tutaj jak Fidel, a Tow. Perun jak Che, uciekający mu do Afryki. A co wyjebało Tow. Magovi? A stopki.

  • Anarchia Napalm Perun

    :)

    Kiedy ten nowy numer "CzW" Towarzyszu Aborcjuszu?

  • Aborcjusz Struszynski

    Już!

  • [żeby komentować zaloguj się]