Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Tytul artykulu

Anarchia Napalm Perun, 3 stycznia 2008


Towarzyszki i Towarzysze!

Pierwszego stycznia, po małym falstarcie, który wywołał burzę, objąłem urząd Trybuna Ludowego. Jak dotąd Churał wieje pustką, obywatele zajęci są raczej konfliktem z Surmenią niż obradami Churału.

Zanim przejdę do kwesti technicznych związanych z obradami, chciałbym zwrócić uwagę na pewną kwestię. Jeszcze przed końcem kadencji Trybuna Ludowego, Trybun Kłodecki objął funkcję szefa Służby Bezpieczeństwa. Pomijam już zarzuty ze strony "młodych" wobec mojej osoby, jakobym to ja był "stołołapem", który zamiast skupić się na pracy na jednym stanowisku, łapał się za kilka na raz. Moim zdaniem, Wandejczyk sprawujący kilka funkcji to wyraz potrzeby chwili i braku zasobów i dowód aktywności obywatelskiej. Ale to nieistotne.

Przed powołaniem nowego szefa SB, Drogi Lider rozpisał konkurs na to stanowisko. Nie było chętnych. Co prawda zgłosiłem własną kandydaturę, ale zrobiłem to chyba dwa dni po terminie i Prezydent łaskawie postanowił, że może ją rozpatrzy. I rozpatrzył, chociaż wprost mówił mi, że nie nadaję się na tę funkcję i absolutnie się z tego powodu nie obrażam.

Do czego zmierzam? Być może nie zostałem szefem SB, bo zostałem Trybunem, być może nigdy nie zostałbym nadzorcą agentury. To nie ma znaczenia. Niepokojące jest dla mnie to, że na stanowisko szefa SB, Drogi Lider powołuje osobę, która publicznie wcale nie starała się o tę funkcję i która została powołana "pozakonkursowo", chociaż początkowo Tow. Magov rozpisywał konkurs (czemu go nie powtórzył, żeby przejrzyście powołać Tow. Kłodeckiego?) i ostatnie- czemu kandydatura Tow. Kłodeckiego nie została skonsultowana z komisją SB? Może inaczej- być może została skonsultowana, tego nie wiem, bo Trybunem jestem od stycznia, a Tow. Kłodecki został mianowany pod koniec grudnia. Jeśli jednak konsultacja się odbyła, to czy Tow. Kłodecki, z racji stanowiska ówczesny członek komisji SB, sam opiniował (nie wiemy jak) swoją kandydaturę?

Nie chcę, by moje wątpliwości były odebrane jako atak na "młodych". Ale nie da się ukryć, że powołanie Tow. Kłodeckiego odbyło się w aurze tajemniczości, niedomówień i w oparach podejrzeń o rozdawanie stołów "swoim".

Czemu Prezydent wycofał się z trybu konkursowego? Myślę, że dla dobra nas wszystkich, byłoby lepiej, gdyby Tow. Kłodecki wygrał konkurs i jego kandydatura mogła być zaopiniowana nie tylko przez m.in. niego samego, ale nowego Trybuna, czyli mnie.

Co do działalności Churału, proszę o kilka dni cierpliwości. Obrady odbędą się dopiero po szerokich konsultacjach społecznych odnośnie miejsca obrad.

Bruthus Perun
Trybun Ludowy

Rodzyny

Komentarze

  • Arkadij Magov

    Perun - gracie wybitnie nie fair. Rozmawialiśmy o tym na wandu-wandu. Nie chce mi się wywalać tych rozmów publicznie...

    Poza tym wedle ustawy o SB mogę sam powoływać Szefa SB - nie jest napisane jak, czyli metoda jest zależna ode mnie. Dlaczego nie wznowiłem konkursu? Bo szkoda czasu, a SB było potrzebne. Czasu było go wystarczająco przy pierwszym konkursie i wszyscy mieli to gdzieś.

    I znów nas atakujecie. Dlaczego? Dlatego, że powiedziałem Wam, że zostaniecie szefem SB, już nawet Wam powiedziałem, że piszę postanowienie. Wy kazaliście mi poczekać. Więc nie pierdolcie, że Was nie chciałem, bo nienawidzę kłamstwa.

    Nie podobam się jako prezydent? Jesteście Trybunem - rozpiszcie plebiscyt. Mnie swoją drogą również ciekawi czy uzyskałbym mandat zaufania od Ludu.

    Ponadto jeżeli zachowałem się bezprawnie - jest Cenzor, jest Sąd Ludowy. Piszcie wniosek.

  • Anarchia Napalm Perun

    Ależ Drogi Liderze- nie gram nie fair. Nie przeszkadza mi to, że nie jestem szefem SB. To Wy teraz ujawniacie, że miałem być. Zosyałem wybrany Trybunem i taki wybór obowiązuje. I nie pierdolę, że mnie nie chcieliście, piszę jedynie, że mi powiedzieliście, że się nie nadaję, a to nie jest równoznaczne z "niechceniem".

    Zastanawiam się jedynie, czmu od razu Kłodecki, zanim przestał być Trybunem. I jako szef komisji SB jestem zaniepokojony takim przebiegiem wyboru nowego szefa SB. Szybko, pozakonkursowo, choć wcześniej był konkurs i bez opinii Trybuna i Cenzora. Oczywiście, macie do tego prawo, ale jest to nieprzejrzyste.

    Rozumiem, że skoro nie mam się mieszać do "Waszych praw", to Wy nie będziecie się mieszać do praw trybuna? I plebiscyt uważam za niepotrzebny. Chyba, że Drogi Lider składa oficjalny wniosek, który jest umotywowany. Tego odmówić Wam nie będę mógł. Ale z kolei, jeśli nie chcecie być prezydentem, to lepiej się zrzec od razu.

    Pozdrawiam.

    ps gdzie ja mówiłem o bezprawiu?

  • Anarchia Napalm Perun

    Oczywiście, nie szef, ale członek komisji SB :)

  • Aborcjusz Struszynski

    Ja mam pytanie, czy Towarzysz Kłodecki wie, że został szefem SB?

  • Łukasz Kłodecki-Magov

    Witam, a dlaczego miałbym nie wiedzieć? :P

  • Aleksander Keller

    W życiu się nie spodziewałem, że to tak intratny stołek :)

  • [żeby komentować zaloguj się]