Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Sarmatia Ludu? Wandea Księcia? Czy wszystko pod kontrolą?

Anarchia Napalm Perun, 20 marca 2008


Towarzyszki! Towarzysze!

Jeśli ktoś ma dosyć Peruna- wrzodu na dupie- proszę dalej nie czytać.

Dla zainteresowanych- zapraszam do kontynuacji. Otóż miało miejsce dzisiaj ciekawe wydarzenie. Bez konsultacji z Ludem Wandejskim, powstało zagraniczne wydanie "Wandei Ludu". Tak zwana "Edycja Wandowicka". Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie kilka ale.

Otóż w Wandystanie temat Wandowic praktycznie nie zaistniał w publicznej dyskusji. Wandejczycy nie zastanawiali się specjalnie czy to dobrze dla Mandragoratu, czy źle. Z jednej strony panował nastrój radości związany z dynamicznym rozwojem wandejskiej społeczności w Księstwie Sarmacji i przywiązania do wandejskiej tożsamości. Z drugiej- świadomość, że oto mamy odrodziny Wandystanu w Księstwie, bo nie da się ukryć, że Wandystanu w Księstwie brakowało, z tym że może to być samobójczy strzał dla Mandragoratu. Niekoniecznie dla wandejskiej kultury, bo ta jak widać, chce, czy to w pełni czy w nieco zdeformowanej, sarmackiej formie, rozwijać się bez względu na przynależność państwową Wandejczyków.

Nie tylko nie omówiono publicznie nastawienia do Wandowic. Nie zastanowiono się nad formą pomocy zagranicznym Rodakom (chociaż wandejskość traktuję raczej jako postawę ideologiczną, sam jestem narodowości sarmackiej więc moimi rodakami są wszyscy Sarmaci), nie opracowano koncepcji, nie wezwano Wandejczyków z Wandystanu do pomocy lub spokojnego przyglądania się rozwojowi sytuacji w Księstwie. Nie, nagle pojawiła się wandowicka edycja "Wandei Ludu".

Ale jaka to wandowicka edycja. Wandowicka jest tylko jedna kolumna, a cała ta edycja zawiera pełne wydanie wandejskiej prasy. Nikt nie zapytał, czy chcemy wandejskiej prasy w Sarmacji, nikt nie przedstawił możliwych korzyści, nikt nie zastanowił się publicznie nad negatywnymi konsekwencjami. Zwyczajnie, po prostu, to nic że nie w zgodzie z wandejską tradycją, Kancelaria Mandragora Jutrzenki zdecydowała. Bo może, bo nie musi pytać, chociaż temat może zaważyć na przyszłości Mandragoratu Wandystanu.

Temat cenzury pominę, bo stworzona specjalnie dla mnie i będzie w dodatku prowadzona po stronie wandejskiej (sic!). Kwestia własności- co tam, oddano część własności publicznej "Wandei Ludu" w prywatne ręce i to sarmackie (wiem, że formalnie sarmackie, ale to niczego nie zmienia).

Szkoda, że nie omówiono tematu spokojnie. Sam żałuję histerycznej reakcji, ale kiedy Wandystan staje się tyraniodespotią, w dodatku na prawdziwej, zagranicznej tyranodespotii usługach, napędzając aktywność kraju, z którym do niedawna utrzymywał złe stosunki, to ja nie mogę spać spokojnie. Bo nagle okazało się, że o polityce zagranicznej decyduje urzędnik z Kancelarii Mandragora Jutrzenki. Nie Prezydent, nie Komisarz do Spraw Zagranicznych. I w dodatku, inwestując kapitał kulturowy Wandystanu w bardzo ryzykowną inwestycję.

Czy inwestycja się zwróci? Czy sarmackie przefarbowanie "Wandei Ludu" to zupełnie normalne? Mam nadzieję, że pytać wolno, chociaż publicznie dzisiaj powiedziano mi, że mam "wypierdalać", że "pierdolę jak zbita małpa wytarzana w odchodach słonia", a nawet na pytanie o podstawę prawną działań odpowiedziano mi po prostu: "sraka".

Jestem zwolennikiem współpracy sarmacko- wandejskiej. Ale na prostych warunkach, na zasadzie wymiany, jawnie i po omówieniu zarówno w KS jak i MW. Żałuję, że Wielkie Księstwo Sarmacji, którego częścią był Mandragorat Wandystanu, upadło. Będę natomiast wrogiem decydowania o losie wandejskiej przyszłości z pominięciem demokratycznych procedur, w ukryciu, przy ryzykowaniu istnienia Mandragoratu.

Na pewno nie należy unikać pytania- i nie jest to żadna złośliwość- czy sarmaccy Wandejczycy nie dążą przypadkiem do ponownego zjednoczenia Mandragoratu z Księstwem. A to wymaga na pewno długiej dyskusji, jeśli niektórzy chcieliby o tym w ogóle rozmawiać. Ja, wbrew pozorom, jestem otwarty na wszystkie opcje, ale tylko jeśli będą poprzedzone rzeczowym dialogiem.

Rodzyny

Komentarze

  • Michał Czarnecki

    Ta sraka to dobra była akurat ! Nie marudźcie towarzyszu.

  • Anarchia Napalm Perun

    No dobra, dobra. Khand pokazał się jako człowiek, a nie prawny automat ;)

    Mam już receptę na doprowadzenie Khanda do kurwicy, a to już potężna wiedza...

  • Kondoniusz Zrazunov

    Towarzyszu Perun, nie macie racji. Temat Wandowic był w MW podejmowany. Nieskutecznie. Bez reakcji jakiejkolwiek.

    Jest jeszcze kilka nieścisłości, ale nie mam czasu rozwijać.

  • Michał Czarnecki

    Kto, z kim, kiedy? Bo ja nie pamiętam żadnego tematu Wandowic, a jak był to może za plecami ustalany.

  • Ivo Danuta Karakachanow Śr

    Odechciewanie sie: KON - raz; etanazja na Baridasie - dwa; sprawa Radzieckiej i wyborow - 3; zadyma jaka robi teraz Perun - 4 ;]

  • Test

  • test2

  • [żeby komentować zaloguj się]