Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Wander czyta Kedara

Defloriusz Dyman Wander, 8 kwietnia 2008


Posłuchaj audycji

Z cyklu "poezja radykalna": Dr Kedar.

Rodzyny

Komentarze

  • Michał Czarnecki

    Taki styl a la Andrzej Łapicki.

  • Marceli Baldachim Khand

    Oryginalna wspaniała wypiewiedź:
    Były Mandragor Khand znów wraca do WC. Nie może przeboleć, ze inni okazali się bardziej pragmatyczni od jego cynicznej koncepcji przejęcia władzy w Sarmacji. Zresztą wreszcie przyznaje, że WC był zasadny, bo Wandystan tworzył „realnego, odmiennego od książęcego ośrodka władzy” i celem tej odrębnej władzy „było tworzenie jak najsilniejszego Wandystanu kosztem słabej centrali”.
    Dziękuję b. Mandragorowi za te słowa potwierdzające dziś po raz enty zasadność podjętych m.in. przeze mnie działań. Dzięki WC suwerenność Księstwa została zachowana.
    Jaka jest siła sprawcza przyciągania idei Khanda to widać w Wandystanie. Praktycznie brak nowych mieszkańców i ciągłe mielenie spraw miedzy 5-7 osobami.
    Jak zawsze lewicowe poglądy sprawdzają się tylko jako dyktat nad większością a nie jako samonośna idea. Co pięknie Kand. nam wyłożył w tzw. modelu wandejskim „ nie jest demokracją-dyktatura większości, lecz demokracją z gwarancjami (właśnie konstytucyjnymi) dla ochrony praw mniejszości”. Czyli czytając normalnie dyktat mniejszości wandejskiej nad większością sarmacką.
    Faktycznie gwarantowałoby to nam ciągłe dyskusje typu „dlaczego Sarmata nie jest garbaty” i ciągłe wyśmiewanie się mniejszości wandejskiej z bezsilności Sarmatów.
    Historia Księstwa potoczyła się inaczej niż chciał były Mandragor, który nie może do tej pory pogodzić się z klęską swoich ambicji i v-idei lewicowych

  • Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka

    Piękna, poruszająca recytacja. Brakuje tylko jakiegoś podkładu muzycznego - może "Polskie drogi" albo coś...

  • Ivo Danuta Karakachanow Śr

    piękna recytacja:)

  • [żeby komentować zaloguj się]