Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Przybysza wandne notatki!

Grigorij Wmordechuj Anielewicz, 29 grudnia 2008



"I oto nadszedł ten dzień! Dzień iście wandny! Strudzony mękami w Al-Rajnie przybysz, dociera do Wandystanu
i imię na Grigorij (imię to wandne jest) zmienia. "


Zamieszkałem w Mandragoracie Wandystanu! Wielkie to dla mnie było wydarzenie! Nareszcie trafiłem do kraju
fajnego, miłego i co najważniejsze wandnego (przymiotnik ten bardzo mi się podoba). Dlaczego Wandystan? Dlaczego
nie Sarmacja, Scholandia, Dreamland, tylko właśnie Wandystan? Ciężko jest mi to wytłumaczyć... Ale w MW
czuję taką niespotykaną (moim zdaniem) atmosferę... Jest tu miło, przyjemnie, często coś się dzieje, można ciekawie
pogadać na Liście Dyskusyjnej!

Może zacznę swą opowieść o wrażeniach od samego początku!

Wszedłem na stronę Wandystanu, strona moim zdaniem jest niezła, ale gdyby była jeszcze ciekawsza i estetyczniejsza to napewno byłoby lepiej.
Wypełniłem wniosek rejestracyjny, i tutaj spotkałem pierwszą niedogodność. Mianowicie
system wyświetla coś w stylu "Swoje ID sprawdź w Rejestrze Mieszkańców". Wydaje mi się, że chyba łatwo stworzyć
funkcję która wyświetlała by przydzielone ID od razu...

Następnym moim krokiem po rejestracji był oczywiście zapis na LD. Tutaj troszkę się męczyłem, ale udało mi się
i już następnego dnia byłem zapisany. Pomyślałem sobie "hm... chyba dobrze by było się przedstawić" i (wspierany przez moc Wandy)
skonstruowałem w trudzie i mozole moją wiadomość powitawczą. Nie liczyłem na jakikolwiek odzew, bo kogo może obchodzić zwykły nowy mieszkaniec.
Lecz, ku mej radości, było inaczej... Zostałem bardzo miło przyjęty i wprowadzony w atmosferę kraju. Dowodzi to, że mieszkańcy Mandragoratu
są po prostu fajni! Co napewno jest plusem MW :)

Zastanawiałem się co by tu ciekawego robić w Wandystanie, żeby się nie nudzić i z pomocą przyszedł mi tow. Magov. Zaproponował, żebym
zaczął pisać do Wandei Ludu co niniejszym czynię. Z tego co zdążyłem zaobserwować w Wandystanie trzeba dużo zrobić, mam nadzieję, że się przydam :D

Zostałem także trenerem Złego Dotyku Winnica, drużyna ta dosyć zaniedbana, ledwie co utrzymała się w Ekstraklasie. Jednak mam nadzieję (i liczę, że Wanda mnie w tym wesprze)
że Zły Dotyk zawalczy w tym sezonie nawet o mistrzostwo!

Kończąc swe zapiski stwierdzam, że :
- Wandystan bardzo mi się podoba
- są tutaj bardzo mili ludzie, i fajna atmosfera
- napewno jest tu lepiej niż w AL-Rajnie
- jest tu wiele do zrobienia (upatruję w tym szansę na zaistnienie ;) )

Na początku pisania chciałem napisać co mi się podoba itp. Ale stwierdziłem, że artykuł w takiej formie również będzie ciekawy i wandny!

Niech was Wanda swą opieką obejmie!

Rodzyny

Komentarze