Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Niezbadane są wyroki boskie

Marceli Baldachim Khand, 21 maja 2009


Rabbi przechodząc koło synagogi w Grodzisku spotyka zasmuconego Mojszego.
- Mojsze, czemu jesteś taki smutny? - pyta się Rabi.
- Rabi, to jest sprawa pomiędzy mną a Panem Bogiem, gdyż tylko on może mi pomóc. Muszę z nim porozmawiać.


Mija tydzień. Rabi przechodzi ulicą Libertariańską koło synagogi, z której wychodzi rozradowany Mojsze.
- Mojsze, czy Pan Bóg ci pomógł? - pyta Rabi
- Tak Rabi,
- No to teraz już chyba możesz powiedzieć o co chodziło?
- Oj rabbi, mój syn się ochrzcił.
- A co Pan Bóg na to?
- Sporządź nowy testament.

Rodzyny

Komentarze