Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Podsumowanie ostatnich, doniosłych wydarzeń

Palpatyn Zgonarcha Lepki, 18 listopada 2009


Na końcu krótkie streszczenie

„Drodzy umiłowani Towarzysze!

Mandragor S i J i Drogi Lider wzywają będąc w jednej osobie do czynu. Tak więc sługa wierny i pokorny schylam się do wysokości zadania i robię tą ekhm znaczy się wypełnia ichnią wolę. A wolą jest jakieś newsów pisanie, podsumowywanie wydarzeń, doniosłych przecież, tak jakby se kto chciał nie mógł luknąć na LDMW i zobaczyć co się dzieje, a wniosków i podsumowań sam sformułować. Co to lud Wandy nierozumny czy co?! Ale no nic każą, to zrobię. Nie miejcie jednak złudzeń towarzysze! Tekst pisany na kolanie przed Plutonem Janusza Żenady, kiedy wszystko boli po wczorajszym Mandragorskim biciu dobrym być po prostu nie może, no nie może i już. Jeszcze gdybym miał do tego jaki talent albo umiejętności... Jak np. ma sam Mandragor i Mandragor i Prezydent uczęszczający na studia medialne! Ale nie! Mi każą... Że niby skromność. CHUJA NIE SKROMNOŚĆ!!!
Ale przechodząc do rzeczy. Moje podsumowanie ostatnich wydarzeń brzmi tak o:
Dużo się dzieje, ale nic się nie dzieje.
Dobre co?
[tekst nieczytelny]
Ej bolało!
[plamy krwi uniemożliwiają rozczytanie tego fragmentu]ny.

I. Odejście Towarzysza Pawła Michaiłowicza/ Ciupaka

http://groups.yahoo.com/group/wandystan/message/39712
Jak obiecał tak zrobił. Odszedł. Przykro to mówić, ale na stypie zamiast okazać odpowiedni szacunek odchodzącemu, zaczęły się wzajemne najazdy, oskarżenia, wypominanie itp. Wstyd towarzysze wstyd! I wszyscyście(no może z wyjątkami) temu winni towarzysze! Towarzysze i panowie. Wszak to pewien diuk(tfu!) zaczął te nieprzyjemne kłótnie.
Na szczęście nie tylko kłótnie odbywały się na kapsułą hibernacyjną Towarzysza Pawła, pojawił się wspaniały pomysł wybudowania piramidy na cześć zahibernowanego i dla godnego jego przechowywania, by lud mógł oglądać i podziwiać wiecznie nie umarłego i wielce zasłużonego towarzysza. http://groups.yahoo.com/group/wandystan/message/39732
Niestety(oczywiście...) pomysł upadł. Mam jednak jakaś w sobie skromną nadzieję, że kiedyś lud Wandy zdobędzie się na ten trud i pod przewodnictwem pierwszych z równych wybuduje mauzoleum/piramidę.
Towarzysz odchodząc zostawił bardzo wyraźną i bolesną lukę w Wandejskiej rzeczywistości. Lukę na stanowisku KldsI, ale i lukę w duchu LDMW. Niech pamięć o nim nigdy nie zginie!

II. Zmiana Mandragora

http://groups.yahoo.com/group/wandystan/message/39995
Od dłuższego czasu nieobecna obecność Mandragorów doskwierała MW, dlatego towarzysz mandragor senior Arkadij Magov zrobił to co musiał zrobić, przegrywając, a przynajmniej nie mogąc wygrać z panoszącą się w jego organizmie realiozą. Mimo najlepszych specjalistów i wiary w ozdrowienie milionów towarzyszy choroba nie ustępuje... Straszna, często nieuleczalna, choroba, na którą cierpi tak wielu towarzyszy... Ale ja wciąż wierze, że kiedyś uda się chociaż częściowo wyleczyć towarzysza z tego choróbska, bo wielkim był, jest i będzie obywatelem MW, wielkim i wielce zasłużonym. Chwała po wsze czasy! Władzę mandragorską tow. Magov przekazał tow. Pupce (którego chwalić nie będę, niech się wali na ryj! Bicie jest głupie!) Zmiana okazała się w miarę korzystna, bo już po krótkim czasie zaczeły zachodzić drobne pozytywne zmiany systemowe. Idzie to wolno i opornie, a efektów wielu nie widać... a czego innego można było się spodziewać... Ale idzie! I to jest dobre i pozytywne. Niech Wanda prowadzi nowych Mandragorów w osobie jednej!

III Wprowadzenie Stanu Klęski Aktywnościowej.

Po konsultacjach z ludem, w wyniku niepowodzenia wyborów do ChL, co było wynikiem celowego i przemyślanego bojkotu, Mandragorowie kolektywnie wprowadzili SKA. Oznacza to wprowadzenie demokracji bezpośredniej, oraz powoływanie prezydenta przez Mandragora. Całkiem rozsądnie jednak, Mandragor zarządził referendum, które by podpowiedziało tow. Pupce kogo wybrać, w razie zgłoszenie chęci prezydentowania więcej niż przez jedną osobę.
Co z tego wyniknie, nie wiadomo. Zobaczymy, albo zobaczycie jak któremuś z tych żołdaków drgnie palec i kulka niefartownie, pewnie jeszcze po rykoszecie, trafi mię biednego, szarego obywatela, prosto w musk.

IV 5-lecie MW

Zbliża się wspaniała rocznica. 5 lat MW istnieje. Do tego jeszcze 40000 post na LDMW (5 listopada 2009r. Post autorstwa Lepkiego). W organizację obchodów V rocznicy MW zaangażował się tow. Kanzler, nie wiadomo jednak jak współpracuje z nim reszta towarzyszy... A z tego co wiem nie wszyscy jakkolwiek pomagają... Miejmy jednak nadzieję iż ta wspaniała i radosna rocznica, będzie cudownie zorganizowana, będzie powodem do dumy dla wszystkich wandejczyków i powodem do zazdrości dla wszystkich gości, a rozprawiać o nim będą jeszcze przyszłe pokolenia.

Było jeszcze kilka ciekawych wydarzeń, jak pierwsze prace na LUW: wielka obszerna wspaniała praca towarzysz Radzieckiego i mniejsza ale również ciekawa praca tow. Grigorija.
Czy początek tworzenia Wan-Do-Oh Wandejskiej gry karcianej(kolejna zasługa obywatela Grigorija).
Pojawił się nawet nowy obywatel, który z pewnością był jedynie czyimś nieudanym klonem.
Ivo na trochę się uaktywnił bardziej i napisał kilka świetnych wierszy, po czym znów odszedł.
Powrócił stary Wandejczyk tow. Jan Zaorski! Wielka radość nas wszystkich z tego powodu przepełnia.
Miał jednak pisać o najbardziej znaczących więc napisałem com napisał. Za dłużyznę przepraszam i obiecuję poprawę. Za chujowość tekstu zaś winić proszę Mandragorów i DL

Pozdrawiam wszystkich netoczytaczy przy netoodbiornikach i podziwiam tych z nich co to przeczytali.
Podpisano: Eutanazy Lachociąg”


I Ciupak odchodzi, lud się hańbi kłótniami, jedyny sensowny pomysł upada.
II Magov zmożony i wyczerpany walką z realiozą oddaje włądze Pupce, który próbuje coś w tym państwie naprawić.
III Wprowadzono SKA, jest demokracja bezpośrednia, czekamy na nowego Prezydenta.
IV Zbliża się V rocznica Mandragoratu Wandystanu

„Dużo się dzieje, ale nic się nie dzieje.”

Do redakcji przekazał ML za zgodą szefa SB

Rodzyny

Komentarze

  • Ivo Danuta Karakachanow Śr

    :)

  • Aborcjusz Struszynski

    Wspaniałe podsumowanie. Wszystko tu jest, a nawet i więcej!

  • Palpatyn Zgonarcha Lepki

    Nawet pewnie nie przeczytaliście. Ja bym nie przeczytał, za długie;)

  • Ivo Danuta Karakachanow Śr

    sie zmusiłem, ale cięzko było, bo żeczywiście długie

  • Polyna

    5 lat MW istnieje.

    I starczy.

    Dobra, już, wracam do tego grobu.

  • Alojzy Pupka

    Tow. Michaiłowicz elajw? Cudownie, tylko mógłby nie pierdolić. Jeszcze 10-lecie będziemy obchodzić.

  • Polyna

    Nie, nie elajw. I nadal uważam, że te 4 lata spędzone przeze mnie w mikronacjach to była absolutna strata czasu. A wpadłem tu tylko dlatego, że niejaki Michał Robert Sadowski zwierza mi się ciągle z tego, co się tu dzieje, i chciałem jedynie na własne oczy zobaczyć, o co w tym burdelu chodzi. No ale jak zwykle – wstyd, żenada, fochy i obrzucanie się mnięsem.

  • [żeby komentować zaloguj się]