Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Przez prerię

inż. Max Zwell, 1 listopada 2014


trzeszczy w głośnikach poszum wyładowań
wielka burza zbliża się od południa
towarzysz Radziecki gna przez prerię
khandem khandem pędęm pędem
a po co? a po co? a po co tak gna?
zaraza go goni, gdzie wicher i mgła?
a za czym? a za czym? a za czym on pędzi?
czy już nie zwyciężył? czy szuka baterii?
i szybciej i szybciej, wciąż szybciej na wprost
gna khandem przez prerię, pustynię i most
i sapie i jęczy i muskuł się pręży
a z gardła wydziera się okrzyk potężny
i runął pod krzakiem zmęczony, wspaniale
i szumi krzak cicho, Radziecki przestaje
już gonić, powoli, spokojnie i ociężale
przeciąga się mocno - wygląda wspaniale
czy khandem on pędził przez prerie niezmierne?
czy khandził niezmiernie radzieckie premie?
nie wiem, nie...

Rodzyny

Komentarze