Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Synowie maszerują po drugi tytuł

Michał Michaelus, 15 maja 2016


Synowie Wandy pewnie zmierzają po drugi z rzędu tytuł mistrzów Sarmackiej Ligi Piłkarskiej. We wczorajszym starciu na szczycie Świeccy robili drugą w tabeli Grabarnię Grodzisk 3:0. Na sześć kolejek przed końcem sezonu mają już 11 punktów przewagi nad wiceliderem i tylko kataklizm może sprawić, że podopieczni towarzysza Michaelusa nie obronią tytułu mistrzowskiego.

Yakov Uziel w akcji Yakov Uziel w akcji

Przed meczem obie ekipy zapowiadały, że postawią przede wszystkim na obronę i zabezpieczenie własnej bramki. Świeccy zdawali sobie doskonale sprawę, że już sam remis mocno przybliża zespół do końcowego sukcesu. Grabarnia przekonana była o ogromnej sile Synów. W końcu najlepszy obecnie klub Wandystanu nie przegrał żadnego ligowego spotkania w dwóch ostatnich sezonach. Imponująca statystyka. I rzeczywiście oba zespoły wyszły w defensywnych ustawieniach. Synowie zagrali 4-5-1, a rywale z Sarmacji 5-3-2. Na początku spotkania wydawało się walka o mistrzostwo w obecnym sezonie może jeszcze nabrać rumieńców. W 13. minucie Cezary Lipka trafił do siatki Synów, ale sędzia dopatrzył się bardzo wątpliwego spalonego. Cóż, gol w 13. minucie dzień po piątku 13-tego nie mógł przynieść nic dobrego. Od tego momentu na boisku zarysowała się ogromna przewaga gospodarzy. Świeccy raz po raz zagrażali grodziskiej bramce. W 39. minucie Pżepżechowicz dośrodkował na głowę Tyurikova i było 1:0. Dwie minuty później Duvdahl wykonywał rzut rożny, po którym piłka spadła pod nogi Uziela. Ten pewnie przymierzył obok bezradnego Cavegna i Synowie prowadzili już dwoma golami. Tak więc do przerwy Świeccy mieli mecz pod kontrolą. Dziewięć minut po zmianie stron Pżepżechowicz podał piłkę do niepilnowanego Uziela, który huknął z 20 metrów i po raz kolejny pokonał golkipera Grabarni. Przez ostatnie pół godziny tempo meczu nieco osłabło, ale przy takim wyniku nie powinno to dziwić. Podopieczni Michaelusa wygrywają pewnie z najgroźniejszym rywalem do tytułu.

Kibice Świeckich celebrują gol na 2:0 Kibice Świeckich celebrują gol na 2:0

Na sześć kolejek przed końcem sezonu Synowie mają aż 11 punktów przewagi nad Grabarnią. Do zapewnienie sobie mistrzostwa brakuje więc w najgorszym wypadku 8 punktów. Wygranie 3 spotkań na pewno da więc tytuł Świeckim. Ale przy tak wielkiej różnicy w bilansie bramkowym wystarczyć powinno nawet 7 oczek. Oczywiście każde potknięcie grupy pościgowej jeszcze obniży ten i tak niezbyt wysoki próg. Dlatego Synowie mogą już mrozić szampany.

Przed wczorajszym meczem miała także miejsce miłą uroczystość. Dla wychowanka Świeckich i filaru defensywy Romana Mysina mecz z Grabarnią był 200. występem w czerwono-żółtych barwach. Z tej okazji piłkarz dostał pamiątkowy dyplom i klucz do nowego traktora.

Roman Mysin z kluczem do nowego traktora Roman Mysin z kluczem do nowego traktora

Synowie Wandy - CKS Grabarnia Grodzisk 3:0 (2:0) Tyurikov 39', Uziel 42' 54'

Tabela Ekstraklasy SLP po 12. kolejkach:

Tabela SLP

Rodzyny

Komentarze