Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

V-Mundial Wandystan'17 - 5. kolejka - Wandystan wygrywa Grupę A

Michał Michaelus, 22 maja 2017


Logo V-Mundialu

Faza grupowa wandejskiego V-Mundialu nieuchronnie zbliża się do końca. Po dzisiejszych meczach awans do ćwierćfinału zapewnił sobie Baridas. Ponadto pewne zwycięstwa w swoich grupach są reprezentacje Wandystanu i Brodri.

Grupa A

Elderland - Slawonia 2:1 (2:1)

Przed tym meczem Slawonia była o krok od zapewnienia sobie awansu do fazy pucharowej. Do osiągnięcia tego celu wystarczał remis. Jednak Elderlandczycy nie zamierzali oddawać tego meczu bez walki. Już po 17 minutach meczu na Stadionie Ofiar Monarchofaszyzmu w Ludwikoburbońsku Elderalnd prowadził 2:0. Autorem obu trafień był Hosmann. Tuż przed przerwą Bajuk zdobył gola kontaktowego. Po przerwie wynik nie uległ już zmianie. O tym która z tych ekip awansuje do ćwierćfinału zdecyduje ostatnia kolejka.

Sclavinia - Wandystan 0:1 (0:1)

Sclavińczycy tym razem postawili się gospodarzom V-Mundialu w Sangjang było blisko niespodzianki. Jedynego gola meczu w 71. minucie po solowej akcji zdobył Hoxha. Wynik tan zagwarantował już Wandejczykom zwycięstwo w grupie. Dobra postawa Sclavini w tym meczu została niestety przyćmiona przez wystawienie dwóch nieuprawnionych zawodników przez co selekcjoner ekipy z Sarmacji został zawieszony na mecz ostatniej kolejki.

Tabela Grupy A

Stadion w Precelourbańsku

Grupa B

Teutonia - Hasseland 2:2 (1:2)

Pojedynek godny dwóch najlepszych drużyn Grupy B zobaczyli kibice na Stadionie Socjalistycznego Betonu w Las Vandas. W 10. minucie Lakarra uciekł obrońcom i wyprowadził Hasselandczyków na prowadzenie. Dwanaście minut później arbiter podyktował jedenastkę dla Teutończyków, a Towler zamienił ją na gola. Siedem minut przed przerwą sędzia po raz kolejny dopatrzył się przewinienia w polu karnym, tym razem faulowany był reprezentant ekipy z Orientyki. Rzut karny na gola zamienił Boa. Ostatnie słowo należało jednak do ekipy z Sarmacji. Sam na sam z bramkarzem znalazł się Pepin i wyrównał wynik spotkania. Mecz skończył się podziałem punktów. Hasseland jest już pewny awansu, natomiast Teutończyńcy nie mogą w ostatniej kolejce przegrać więcej niż 3 golami z Suderlandem.

Suderland - Bialenia 4:1 (3:1)

Suderland pewnie wypunktował pozostającą bez selekcjonera Bialenię i zachował szanse na awans do ćwierćfinału. Gole dla drużyny z Moreniki zdobywali Collier (dwa), Sadzawicki i Perzyk. Honorowe trafienie dla Bialeńczyków zanotował Perzyk.

Tabela Grupy B

Grupa C

Trizondal - Dreamland 0:1 (0:1)

Mecz w Precelourbańsku był ostatnią szansą Dreamlandczyków na zachowanie szansna awans. Reprezentacja z Moreniki była zabójczo skuteczna i swój jedyny strzał zamieniła na gola. W 12. minucie po solowej akcji gola zdobył Svarstad. Trizondalczycy oddali trzy strzały, ale żaden z nich nie był w stanie trafić do siatki. Przed ostatnią kolejką obie ekipy mają po pięć punktów.

Garapenia - Baridas 1:2 (0:1)

Ciekawe widowisko zobaczyli kibice na Stadionie Centralnym Towarzysza Wandy w Sosnowcu. Baridajczy otworzyli wynik spotkania w 24. minucie po tym jak Alonso skutecznie wykonał rzut karny. W 80. minucie prowadzenie podwyższył Valadres. Gdy w 86. minucie z boiska wyleciał najlepszy obrońca Garapeńczyków Kawa wydawało się, że to już koniec emocji. Ale w 90. minucie Celeban zdobył gola kontaktowego. W doliczonym czasie pomimo emocji nie doszło już do zmiany wyniku. Baridas jest już pewny awansu, natomiast Garapeńczycy są bardzo blisko sensacyjnego wyjścia z grupy, mając dwa punkty przewagi nad Trizondalem i Dreamlandem.

Tabela Grupy C

Stadion w Sangjang

Grupa D

Brodria - Scholandia 4:0 (3:0)

Brodryjczycy pewnie pokonali najsłabszą w grupie Scholandię. Zwycięstwo drużyny z Nordaty ani przez chwilę nie było zagrożone. Gole w Trocku zdobywali Carney, Tullare, Weller i Abrudan. Po tym meczu Brodria jest już pewna zwycięstwa w grupie.

Pięciopolska - Sarmacja 0:2 (0:1)

Mecz na Stadionie Tramwajarzy w Winnicy-Radziecku miał zdecydować, która z ekip przybliży się do awansu do ćwierćfinału. Obie drużyny podeszły do meczu bardzo poważnie. W 34. minucie po dośrodkowaniu Boroji piłka spadła na głowę Lhote, a ten pokonał bezradnego bramkarza Pięciopolski. Druga połowa to już całkowita dominacja Sarmatów. W 85. minucie sędzia dopatrzył się zagrania ręką w polu karnym Pięciopolan, a Nasholm ustalił wynik meczu na 2:0. Dzięki zwycięstwu Sarmaci znacznie przybliżyli się do ćwierćfinału.

Tabela Grupy D

Rodzyny

Komentarze