Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Wziernik w Krakozji

Wziernik V, 15 sierpnia 2017


Niedawno dowiedzieliśmy się z reportażu tow. Helmuta Walterycza o wakacyjnych aktywnościach towarzysza Prezydenta. Przyznać trzeba, że bardzo ładnie towarzysz Drogi Lider siedzi za sterami, pewnie i władczo, widać że z całą pewnością posiada on uprawnienia do prowadzenia maszyn rolniczych. Cieszy, że korzysta z nich żeby udzielać wskazówek na miejscu. Dzięki temu rolnictwo wandejskie rosnąć będzie w siłę, zwiększać wydajność i przyczyniać się do maksymalizacji dobrostanu Ludu Pracującego zarówno wsi, jak i miast.

Tymczasem Ojciec Świecki Wziernik V również nie próżnuje (przynajmniej nie tak zupełnie) i poświęcił urlaub ukośnik sezon ogórkowy ukośnik letnią kanikułę gwiazdka niepotrzebne skreślić na długą pieszą wędrówkę po zachodniej Krakozji. Oto jej trasa:

Trasa wędrówki po Krakozji

Pierwszym przystankiem na trasie Wziernika V, do którego dotarł drogą lotniczą, był Niezawisymywsk, ważne miasto i ośrodek przemysłowy na południu kraju, którego gwałtowny wzrost spowodował, że mieszkańcy pochodzą z wszystkich możliwych żuzów, a także spoza Krakozji. Choć Ojciec Świecki przybył spotkać się z wszystkimi jego mieszkańcami, zachodni Krakozi poruszeni jego przybyciem i planem wędrówki po ich ziemiach, powitali go wyjątkowo hucznie (flagi w tle reprezentują kolory narodowe mieszkańców zachodniej Krakozji, czyli biel, zieleń i czerwień):

Krakozi zachodni

Po odebraniu w Niezawismywsku kluczy do miasta i odwiedzeniu tamtejszej elektrowni wodnej (gdzie Ojciec Świecki udzielił wskazówek na miejscu oraz przyznał odznaczenia trzeciej i czwartej klasy dla przodowników pracy), następne tygodnie ubiegły w drodze wzdłuż zachodniej granicy Illianowiczańskich Żuzów Krakozji, z dłuższymi postojami w Batanach i Masłogatach. Pogranicze Krakozji z Precelią Zachodnią (a także spora część samej już Precelii Zachodniej) to region zamieszkany przez ludy zachodniokrakozjackie, zrzeszone w różnych żuzach, ale zjednoczone wspólnotą języka, całkowicie odrębnego od używanego w innych częściach kraju krakozjackiego. Wśród zachodnich Krakozów spotkać można zarówno osiadłych producentów masła, tkaczy i hodowców arbuzów, jak i półkoczowników prowadzących transhumancyjny wypas trzody. Wśród tych ostatnich uchwycił Ojca Świeckiego aparat fotoreportera Wand-TASS:

Wziernik w Krakozji

Po pokonaniu ostatniego pieszego odcinka drogi, Wziernik V dotarł do Niedojadaniewska, miejscowości składającej się z tylko jednej jurty. Konsumpcja kumysu uświetniła tę wizytę, której finał stanowiło przybycie wiertolotem delegacji ze stołecznego Illianowiczowska. Ojciec Świecki po przetransportowaniu do miasta stołecznego zrobił sobie kilka dni wolnego dla odpoczynku po trudach pieszej podróży, po czym − już odświeżony − kontynouwał swoją wizytę. Ostatnim, zamykającym już elementem stało się wykonanie przez Wziernika V wraz z wychowankami miejscowej szkoły, utworu jego własnego autorstwa:

Relacjonował: Bogdan Stalinowski (Wand-TASS)

Rodzyny

Komentarze