Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Drogi Lider odpowiada, odc. 1.

Jezus Ipanienko, 2 maja 2018


Drogi Lider

Drogi Lider (w kapeluszu) odpowiada w każdą środę na pytania czytelniczek i czytelników Wandei Ludu nadesłanych na jego skrytkę pocztową.


Pani Leninisława z Pornogrodu pisze: Drogi Liderze, niedawno podjęłam decyzję o remoncie łazienki w moim mieszkaniu komunalnym, żeby to je nieco odświeżyć na najbliższe lato. Jaką fugę do płytek wybrać? Wandejską czy z importu?

Drogi Lider odpowiada: Pani Leninisławo, przede wszystkim proszę nie zapomnieć, że możecie liczyć na zwrot kosztów remontu u lokalnego buduara! Jeżeli chodzi o fugi, to polecam produkty wandejskie – nie tylko ze względu na ekonomiczny patriotyzm i walkę z monarchofaszystowskim wyzyskiem, ale również ze względu na konkurencyjne właściwości tego wyrobu. Fuga wandejska zapewni Wam łazience pełną ochronę przed grzybami, bakteriami, wilgocią, spękaniem, promieniami UV i utratą koloru. Dodam również, że wandejska fuga cechuje się wysoką elastycznością i bardzo niską nasiąkliwością, którym towarzyszy efekt perlenia – krople, padając na fasadę, tworzą kuliste „perełki”, które nie wnikają w głąb podłoża, tylko spływają po powierzchni jednocześnie ją oczyszczając.


Pan Stalhutwielkpiec z Żenadowic pisze: Drogi Liderze, kiedy robię rosół, to jest taki wodnisty i przesolony. Co robię nie tak? Nie chcę marnować dobrego rosołu, pomocy!

Drogi Lider odpowiada: Panie Stalhutwielkpiecu, przesolony rosół możecie „naprawić” dzieląc go na dwie porcje i dolewając do nich po 1/3 objętości nowego rosołu, o którym za chwilę. Całość możecie potem zamrozić i używać jako bulion (po zdreukowaniu i usunięciu mięsa i warzyw) lub bazę do innych zup (po samym usunięciu mięsa i warzyw). Aby przygotować pyszny rosół, mięso i warzywa należy najpierw zasmażyć przez kilka minut na średnim ogniu, aby skarmelizowały się, a 1,5 do 2 litrów wody dodać dopiero po obsmażeniu składników, które następnie będziemy gotować na wolnym ogniu pod częściowym przykryciem przez co najmniej trzy godziny. Żeby nadać rosołowi ciemniejszy kolor, możecie nie obierać cebuli – w tej suchej skórce kryje się wiele koloru i aromatu, które wzbogacą Wasz rosół. I sprawa najważniejsza: NIE SOLIMY rosołu przed ugotowaniem! Sól dodajemy do rosołu dopiero na końcu, aż osiągniemy pożądany przez nas stopień osolenia. Smacznego!


Pani Dzierżomiła z Nowego Miasta Włościańskiego pisze: Byłam ostatnio na wycieczce zagranicznej, gdzie spróbowałam trochę baridajskich grzybków. Rewelka, wszystko falowało i zmieniało kolory! Czy w Wandystanie takie rzeczy są legalne? Pozdrawiam!

Drogi Lider odpowiada: Pani Dzierżomiło, substancje narkotyczne są od wieków znanym opium dla mas, którymi monarchofaszyści próbują zniewalać proletariat. Narkotyki uzależniają, wyniszczają organizm, rujnują życie, osłabiają gospodarkę i są wrogiem Ludu Pracującego. O ile prawo wandejskie nie zakazuje rekreacyjnego stosowania jakichkolwiek substancji (chociaż nie wykluczam, że jest inaczej – jestem bardziej artystą niż politykiem), to radzę Wam po ludzku nie zażywać produktów pochodzenia monarchofaszystowskiego. Wandejskie zakłady chemiczne przy Politechnice Precelurbańskiej produkują 4C4C-NH7OMe (pochodna 2C-1C), który polecam jako bezpieczny zamiennik popularnych „grzybków” wydawany na receptę. 4C4C-NH7OMe nie uzależnia i nie powoduje tak zwanego „narkokaca”. Przed użyciem przeczytajcie ulotkę, która zawiera informacje o dawkowaniu i przeciwwskazaniach. Miłego wypoczynku!


Drogi Lider czeka na Wasze pytania! Piszcie na adres widoczny w tym profilu: LINK

Rodzyny

Komentarze