Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Sarmaci szukają pretekstu do wojny...

Anarchia Napalm Perun, 7 sierpnia 2007


Z niepokojem obserwuję wydarzenia w Republice Słomagromu. Podobno zdetonowali bombę na wschodniej ziemi niczyjej. Podobno, ponieważ jak donoszą wandejscy naukowcy wszystko to było "pic na wodę, fotomontaż" (z depeszy od prof. Modrzewia). Żadnego wybuchu nuklearnego nie było, a to małe, szowinistyczne państewko, wrogo nastawione do władzy ludowej i większości homoseksualnej, które rzekomo walczy o prawdę i stereotypy, okazało się zwykłym zbójeckim tworem, który chce sterroryzować okoliczne kraje i wymusić zapewne jakieś przywileje na arenie międzynarodowej.

Nie było wybuchu nuklearnego, ale podziemny wybuch dużej ilości trotylu. Dziwię się, że duże kraje dały się przekonać prostackim kłamstwem. Wysłanie wojsk nieuchronnie prowadzi do wojny. Chociaż chętnie sam poszedłbym z karabinem na Słomagrom, w imię walki z v-faszyzmem, to nie godzę się na wysyłanie wojska tylko ze względu na kłamliwy komunikat słomagromski.

Apeluję do Monarchii Austro- Węgierskiej, Tyrencji i Luminatu i Księstwa Trizondalu o nieuleganie histerycznym nastrojom, a chłodne obserwowanie poczynań zbójnickiego Słomagromu i zdanie się na arbitraż Organizacji Polskich Mikronacji.

Rodzyny

Komentarze