Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Zongya Ludowa rezygnuje ze współpracy z Wandystanem

Anarchia Napalm Perun, 13 sierpnia 2007


Towarzysze!

Dzisiaj rano odbyłem poważną rozmowę z Tow. Gerardem Szopkowskim, nieoficjalnym przywódcą Narodu Zongyijskiego, określającego się mianem prezydenta Zongyi Ludowej. Rozmowa była dla mnie niesamowitym zaskoczeniem. Przypomnę Towarzyszom, że Tow. Szopkowski zwrócił się do Mandragoratu Wandystanu z prośbą o wsparcie w zakresie poprawy warunków życiowych Ludności Zongyijskiej, która częściowo zamieszkuje w Trizondalu, a w większości przebywa na nieustannej tułaczce po v-świecie, nie mogąc znaleźć dla siebie spokojnego miejsca. I Wandystan na tę prośbę przystał, pomagając Zongyijczykom w budowie ich miasta na terenie Mandragoratu i przygotowując się do budowy Okręgu Autonomicznego Zongyi Ludowej.

Nie da się ukryć, że Wandystan pomagając Zongyi poniósł spore nakłady. Mandragor Khand, pomimo braku snu i nieustannej pracy nad systemem gospodarczym rozpoczął pisanie konstytucji dla nowego okręgu autonomicznego. A ja zaryzykowałem (po części właśnie z powodu Zongyi) reputację MW na v-światowej arenie i swój autorytet w Wandystanie, wydając rozkaz SAL- podporządkowania ziemi niczyjej i wydając kontrowersyjną, jak się okazało, ustawę o aneksji.

I pomimo ogromnego wsparcia ze strony MW, pomimo dalszej oferty wspierania Zongyijczyków w budowaniu swojego domu na terenie MW, z dużą swobodą kształtowania swojego życia, usłyszałem, że... Zongya stawia Wandystanowi twarde warunki!

Tow. Szopo poinformował mnie rano, że od naszej rozmowy będzie zależało, czy Zongya będzie budować swoje struktury w MW. Co prawda poinformowałem Przewodniczącego, że to zależy od Churału Ludowego, ale i tak przedstawił mnie warunki. Zongya zażądała uznania jej niepodległości, wejścia w unię z Wandystanem z możliwością natychmiastowego jej opuszczenia w każdej chwili. Zaskoczeni? Ja również byłem.

Po wyjaśnieniu Tow. Szopkowskiemu, że wziął od Wandystanu palec i chce pożreć rękę, nie dając nic w zamian, dałem mu dzień do namysłu, zachęcając mimo wszystko do budowania okręgu autonomicznego. Otrzymałem odpowiedź, że Zongya nie godzi się na wandejskie warunki.

Dla mnie to koniec współpracy z Zongyą i totalna kompromitacja samozwańczego Przewodniczącego Szopo.

Ogromnie żałuję, że przez niodpowiedzialne działania Tow. Szopkowskiego ucierpieć może tylko Naród Zongyijski. Dlatego informuję, że od dzisiaj Wandystan nie uznaje Tow. Szopkowskiego za reprezentanta Narodu Zongyijskiego, a wszyscy Zongyijczycy, którzy tylko będą mieli ochotę, mogą nadal szukać schronienia w Wandystanie, a w szczególności w mieście San Jang, które pozostaje częścię Mandragoratu i mam nadzieję, że będzie rozwijającym się domem zongyijskiej mniejszości narodowej w MW.

Informuję również, że nie widzę możliwości, by Tow. Szopkowski nadal pełnił funkcję buduara mista San Jang.

Genosse- Wanda Stadt 13.08.2007.
podlord Bruthus bnt Perun- Radetzky
Prezydent Mandragoratu Wandystanu

Rodzyny

Komentarze

  • Michał Czarnecki

    To już drugi rodzyn tego dnia ! Wspaniale ! :D

  • Alexander Paulista

    A jaki pierwszy :P ?

  • Polyna

    Paulista, wy lepiej powiedzcie, czy się angażujecie w tą szopkę, czy też zostajecie w MW by budować ZL bez przew. Szopo ;).

  • Aleksander Keller

    Skoro już decyzja o aneksji demokratycznie zapadła to powstrzymam się od komentarza co do zasadności. Jeżeli Szopkowski nie jest wyrazicielem woli Narodu Zongyijskiego to proponuje by zaoferować innym budowanie autonomicznego obwodu lub wprowadzić oficjalnie mniejszość narodową i zagwarantować jej prawa.

  • Anarchia Napalm Perun

    Proszę pamiętać, że anektowane ziemie nie były w całośći przeznaczone dla Zongyi. A z mniejszościami to nie wiem czy trzeba, bo mniejszości narodowych mamy więcej. Zresztą w Wandystanie termin "naród" nie ma prostej definicji.

  • Alexander Paulista

    Zostajemy w MW,jednak nie w ZL,bo ZL to Szopo,a Szopo to ZL.Więc nie widze możliwości budowania Zongyi w ZL bez Tow.Szopkowskiego.

  • Polyna

    ZL to nie przew. Szopo – to już w tym momencie wspólne dziedzictwo wandejczyków i odejście Szopkowskiego nic nie zmieni. By czy np. taki Dreamland po odejściu jego założyciela przestał istnieć czy być Dreamlandem? Czy Valhalla po odejściu kajzera Czekańskiego straciła prawo do nazwy Valhalla? Nie.

    Ale jeżeli nie chcecie to nie - ja bardzo chętnie podejmę się odbudowy Zongyi Ludowej, niezależnie czy z tow. Szopo czy nie ;).

    巨保羅 / Jù Bǎoluó / Jiuh Baoluo / Paweł Ciupak
    Wandejczyk i Zongijczyk.

  • Alexander Paulista

    Nie uwarzam,że Zongya straci po odejściu Two.Szopo prawo do nazwy,ale bez Szopo to już nie to samo.Tow. był prawie symbolem narodowym Zongyi.I nie dla mnie bycie kimś ważnym... Ja moge byc raczej uniżonym urzędnikiem,ale nie Prezydentem,o nie...

  • Alexander Paulista

    Jak zwykle pelno bledow w moich wypowiedziach xp

  • [żeby komentować zaloguj się]