Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

List otwarty do Piotra Mikołaja Kozaneckiego

Anarchia Napalm Perun, 14 sierpnia 2007


Ty, Który Decydujesz Samotnie o Najważniejszych Sprawach!

Przepraszam, że musiałeś żyć ostatnio w permanentnym stresie, gdy ja korzystałem z wolności słowa.

Przepraszam, że korzystałem z moich praw mieszkańca i obywatela Księstwa Sarmacji.

Przepraszam, że krytykując rząd, pisałem, że jedyną jego aktywnością są dymisje ministrów, choć sami przyznali, że nie da się w tym rządzie pracować.

Przepraszam, że znudzonym proponowałem przyjazd do Wandystanu, chociaż nie uważam, by sztuczna granica sarmackiej kultury wyznaczona przez pucz KONia mogła być barierą dla swobodnych podróży Sarmatów po sarmackich ziemiach w poszukiwaniu ciekawych miejsc i inspiracji.

Przepraszam, że śmiałem komentować artykuły w "Bramie Sarmackiej" i "Wieściach".

Przepraszam, że nie nagabywałem po kryjomu mieszkańców KS do wyjazdu do Wandystanu, nie wyciągałem pojedynczych ludzi, oferując stanowiska i pieniądze, ale nie obiecywałem niczego konkretnego.

Przepraszam, że kiedy umierał Syriusz powiedziałem o budowaniu Cintry II.

Przepraszam, że wciąż czuję się Sarmatą a Twoja wizja sarmackości nie jest jedyną niepodważalną.

Przepraszam, że jestem sto razy bardziej sarmacki niż wszyscy Lo(l)ardyjczycy, Trizondalczycy, Baridejczycy, Sclavińczycy i ci, którzy czekają w kolejce do KS, razem wzięci.

Przepraszam, że uznałem istnienie Księstwa Sarmacji.

Przepraszam, że zmusiłem Cię do nagłej decyzji o wydaleniu mnie z KS i że nie próbowałeś mnie najpierw ostrzec pocztą dyplomatyczną o zaniepokojeniu moimi działaniami.

Przepraszam, że referentka zmęczyła się odpowiadaniem na mój list.

Z głębokim poważaniem

Twój wirtualny wnuk

podlord Bruthus bnt Perun- Radetzky
Prezydent Mandragoratu Wandystanu
rodzony i dumny Sarmata

Rodzyny

Komentarze