Mandragorat Wandystanu | SKOK „Żenady”

ZAREJESTRUJ SIĘ! | Zaloguj

Oswiadczenie Prezydenta MW o rezygnacji z urzedu

Anarchia Napalm Perun, 1 października 2007


Niniejszym, w zwiazku z natlokiem dzialan realnych i wypelnieniem swojej
rewolucyjnej misji reprezentowania i przewodzenia Mandragoratowi Wandystanu zarowno w Sarmacji, jak i po ogloszeniu niepodleglosci w niepewnym okresie ksztaltowania Drugiego Panstwa Wandejskiego, w pelni swiadomy i zdrowy psychicznie, rezygnuje z pelnienia urzedu prezydenta MW.

Pelnienie przeze mnie funkcji az do zakonczenia kadencji, tj. do konca
pazdziernika, byloby dzialaniem na szkode Ludowej Ojczyzny.

Prosze Mandragora o jak najszybsze wyznaczenie skorygowanego terminu wyborow prezydenckich. Powierzanie tej funkcji przejsciowo osobom nie posiadajacym mandatu zaufania ze strony spoleczenstwa wandejskiego byloby ogromnym bledem. Wydaje mi sie rowniez, ze kadencja nowego prezydenta powinna byc przedluzona o okres pazdziernikowy (formalnie pelnienie urzedu rozpoczyna sie 1 listopada).

Nie oznacza to jeszcze mojej calkowitej smierci politycznej. Byc moze
wystartuje w wyborach do Churalu, moze wezme udzial w konklawe. Na pewno
zajme sie publicystyka w prasie i radiowo w "Zolnierzu Wandarchistycznym". Planuje rowniez wzmozona aktywnosc Sarmackiej Milicji Obywatelskiej Radykalnych Demokratow, znanej m.in. z wysadzenia pomnika PMK w Genosse...

Moj polityczny testament i rozliczenie z prezydentura opublikuje niebawem.

Niech zyje Wolny Wandystan!

--
Bruthus agregat Perun- Radetzky
byly Prezydent Mandragoratu Wandystanu,
byly Komisarz Ludowy ds. Zagranicznych,
bojownik Sarma MORD

Rodzyny

Komentarze

  • Aborcjusz Struszynski

    Towarzyszu, w obliczu malejącej aktywności LDMW ten Wasz krok jest ryzykowny! Ale! A nuż! A może a nórz? Kto to wie? Miejmy nadziej, iż, że w Waszej decyzji leży jakiś chytry plan. Plan pięcioletni!

  • Marceli Baldachim Khand

    Jutro w takim razie wyznacze wybory uzupełniajace. Dzis nie dam rady.

  • Anarchia Napalm Perun

    Ja mam nawet bardziej dalekosiężne wandejskie plany. Po okresie rewolucyjnym czas oddać prezydenturę budowniczemu, a nie rewolucjoniście. Tylko czy w Wandystanie jest budowniczy, który ma rewolucyjne cechy i wandejski luz? Czy wybory to będzie głosowanie za jednym kandydatem? To byłaby porażka wandejskiej demokracji.

  • [żeby komentować zaloguj się]